09 września, 2016

KOBO, Eye Shadow Set Matt


Jak tylko zobaczyłam zdjęcia na IG Daniela Sobieśniewskiego nowych produktów, które tworzy dla Kobo to nie mogłam przestać się jarać.
Jaram się wszystkimi produktami, które stworzył.
Uwielbiam większość produktów KOBO.
Podsumowując?
D.SOBIEŚNIEWSKI + KOBO = DUET IDEALNY!


Paletę kupiłam i bardzo długo testowałam. Cały czas miałam (i mam nadal) do niej mieszane uczucia. Rzadko sięgam po cienie z błyskiem, zdecydowanie królują u mnie maty. A te maty są bardzo matowe. Jeśli macie palety MakeUp Revolution to między ich cieniami matowymi, a cieniami Kobo jest duża różnica.



Ocień beżu - idealnie nadaje się na całą powiekę, dla wyrównania kolorytu. Możemy też rozjaśnić nim łuk brwiowy. Bardzo często po niego sięgam, można go porównać do mojego ulubionego odcienia Pure z palety Zoeva, Naturally Yours  :) To jego tańszy odpowiednik.

Cappucino - tak ten cień mi się kojarzy - z pyszną kawą z mlekiem. Nakładam go na całą powiekę, gdy tylko chcę trochę zaznaczyć oko. Jego formuły się obawiałam, sama nie wiem dlaczego. Wyróżnia się z całej palety, nie jest pudrowy jak reszta, a kremowy.


Czekoladowy brąz - nie przepadam za takimi brązami na oku, mało po niego sięgam. Jest dla mnie za ciepły.

Po grafit sięgam dość często. Zaznaczam nim dolną powiekę, robię nim rozmytą kreskę, idealny do  smokey eye. Mimo, że to ciemny odcień, nie osypuje się. A jak jest napigmenotwany!


Na koniec wisienka na torcie. Głęboka, dobrze napigmentowana czerń. Ciężko trafić na tak dobry cień w drogerii. Często robię sobie nim rozmytą kreskę, raz zaszalałam i zrobiłam mocne smokey eye. Tylko dlaczego się tak osypuje? Polecam najpierw zrobić makijaż oka, dopiero później makijaż twarzy. Zobaczcie jaki jest napigmentowany:


Cienie bez bazy wyglądają bardzo dobrze. Cały czas nie mogę nadziwić się ich pigmentacją. Na oku na prawdę wyglądają bardzo dobrze. Utrzymują się cały dzień. Praca tymi cieniami jest fenomenalna. Poza osypywaniem, blenduje się nimi dobrze, a i przy blendowaniu nie schodzą, co często się zdarza.


Do palety dołączony jest pędzel i aplikator. Nie sięgam po niego, ale muszę wspomnieć, że taki pędzelek już gdzieś widziałam. Długo się zastanawiałam gdzie i w końcu wiem. Żelowy eyeliner Lasting Drama od Maybelline miał załączony taki pędzelek :) 





Opakowanie nie wydaje się, ale jest solidne. Raz mi upadło i całe szczęście, ale się nie rozpadło więc duży plus! :) Szkoda tylko, że okropnie się brudzi, co ciężko domyć. Możecie na zdjęciach uchwycić moje palce odbite na opakowaniu. Mamy też lusterko, małe ale jest :)



Ja po tę paletkę sięgać będę na pewno, ale... no właśnie jest jakieś ale...

Macie tę paletkę? Jak ją oceniacie?

Buziaki

66 komentarzy:

  1. I am loving the post so much! Have a nice weekend:)

    irenethayer.com

    OdpowiedzUsuń
  2. fajne odcienie nude i tych ciemnych kolorów. klasyka;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne odcienie!! :)) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashion-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię takie naturalne kolory cieni, ten cappuccino jest piękny;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio przechodziłam obok tej paletki, ale w ostateczności jej nie wzięłam, choruje na te z Mur ;) Ale odcień Cappucino bardzo przypadł mi do gustu :D
    Jednak uważam, że taką paletkę zawsze warto gdzieś mieć, są to podstawowe cienie za pomocą których możemy wyczarować w zasadzie wszystkoo :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam jedną czekoladkę MUR i są świetne. Tak, to prawda. Zawsze sie przydaje na przykład na wyjazdy :)

      Usuń
  6. Mnie Kobo jakoś szczególnie nie jara. Mam tylko paletkę do konturowania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam jeszcze bronzer, jest równie świetny jak Bahama Mama TheBalm :)

      Usuń
  7. ja jej nie mam , dla mnie co najmniej 2-3 cienie są za ciemne . wolę złote brązy

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mam tej paletki, ale odcienie ma naprawdę ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  9. taka paletka powinna znaleźc się w każdje kosmetyczce!
    wspaniałe kolory

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne kolory, idealne dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mam tej paletki, ale odcienie wydają się być dla mnie idealne. Zazwyczaj sięgam po takie brązy i beże :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Paletka wygląda pięknie! Już dawno nie widziałam tak napigmentowanych cieni!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pigmentacja jak na cienie z drogerii (z niższej półki cenowej) jest super :)

      Usuń
  13. Mam tę paletkę, jak dla mnie to idealna kompozycja matów :) Trochę się pylą, ale jestem w stanie to przeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak fajnie napigmentowane! No rewelacja ;-) ja lubię w sumie cienie z błyskiem ale maty na co dzień to podstawa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te maty mi wystarczają na co dzień, czasami dodaje trochę Mary-Lou dla błysku i efekt jest piękny :)

      Usuń
    2. Wiadomo że przy takiej cenie nie można się cudów spodziewać, ale 4 warstwy i dalej przetwity to przesada :-(

      Usuń
    3. Dlatego też więcej tych lakierów nie zamówię Lakierowniczko :)

      Usuń
  15. Nie mam tej paletki, bo w ogóle makijaż oka ogranicza się u mnie do tuszu i (od wielkiego dzwonu) kreski. Te cienie wyglądają jednak bardzo przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uniwersalne kolory. Bardzo ładna paletka:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam te cienie. I są nawet teraz w promocji w drogerii Natura :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Najbardziej podobają mi się te dwa jasne kolorki .

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne, uniwersalne odcienie..no cudo, bardzo mi się podobają :)
    robisz przepiękne zdjęcia! :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. kolorki mi się podobają, takie nudziaki na co dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kolory piękne. Takie moje. Lubię maty, ale nad paletką musiałabym się zastanowić :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Kolory klasyczne, takie w których się najlepiej czuję:)

    OdpowiedzUsuń
  23. O takie kolorki lubię najbardziej :) Mieć ją to marzenie <3

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetna jest ta paletka *.*

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Lubię takie kolory, podobają mi się, z Kobo cieni jeszcze nie miałam, kto wie... ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Podoba mi się ta paletka, kolorystyka jak najbardziej moja :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Taki zestaw cieni to podstawa w kosmetyczce chyba każdej kobiety ;-) Co prawda osobiście wolę cienie z lekkim połyskiem niż mat - ale i tak uważam, że paletka jest warta zainteresowania. Ile kosztuje, bo nie widziałam w poście takiej informacji?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie pamiętam jej standardowej ceny, ponieważ zakupiłam ją w promocji za około 20zł.

      Usuń
  28. Nie miałam jeszcze tej paletki, kolorystyka mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Świetna kolorystyka :)
    Mogłabyś kliknąć w linki TUTAJ ? Dzięki ;*

    OdpowiedzUsuń
  30. Podobają mi się te kolorki, są takie klasyczne ;)
    Ja bardzo lubię brązy na oczach,tak więc tego czekoladowego na pewno z chęcią bym używała :)

    Mogłabym Cię prosić o poklikanie w linki w najnowszym poście? :)
    Mój blog - HELLO-WONDERFUL ♥
    Pozdrawiam cieplutko:*

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie mam jeszcze tej paletki ale kolory ma bardzo uniwersalne :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Lubię kosmetyki Kobo :) Tej palety nie znam, ale moja przyjaciółka ją ma i jest bardzo zadowolona :) Pigmentacja tych cieni naprawdę jest bardzo fajna :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jeszcze nigdy nie miałam nic z Kobo.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kolory bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Cienie Kobo trzymają się u mnie świetnie :) Od odcienia Sandy Beach jestem uzależniona - mój idealny "beżowy" odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Piękne kolorki! A ostatnio w Naturze moja ręka była tak blisko :) Po Twojej recenzji muszę się jednak skusić.

    OdpowiedzUsuń
  37. Pigmentacja rzeczywiście bardzo dobra :)

    OdpowiedzUsuń